ZUS emerytura
Wszystko o emeryturze z ZUS

Indywidualne Konto Emerytalne

IKE działają w ramach III filaru systemu emerytalnego. Odprowadzanie składek do IKE jest zupełnie dobrowolne. Sami decydujemy też o tym ile i kiedy chcemy przekazywać na na nasze indywidualne konto. III filar to gwarancja wyższej emerytury w przyszłości. Nasze oszczędności na IKE są inwestowane, czyli pomnażane, a zyski ze składek nie są opodatkowane.

Indywidualne Konta Emerytalne to pomysł na ożywienie praktycznie martwego trzeciego filara ubezpieczeń społecznych (oszczędności własne). Niewielka zachęta podatkowa (zwolnienie z podatku od dochodów kapitałowych, czyli tzw. podatku Belki) przy dużym ograniczeniu (zakaz wypłaty oszczędności do 60, a w najlepszym wypadku 55 roku życia – pod rygorem utraty zwolnienia podatkowego) powoduje, że jest to oferta mało atrakcyjna dla osób z dochodami do 3 tys. zł na rodzinę. Dla nich bardzo ważną sprawą jest dostęp do oszczędności w przypadku poważnych problemów życiowych – nie powinni umieszczać w IKE całości posiadanych rezerw.

Praktycznie IKE są przeznaczone dla ludzi bogatszych, posiadających poza systemem IKE inne oszczędności. Zdrowy rozsądek podpowiada, aby na IKE nie kierować więcej niż 30% swoich rezerw. U osób bogatszych taki odsetek i tak wypełni limity ustawowe (150% średniej pensji rocznie).

Możemy wyróżnić 4 formy IKE:

  1. Banki - w tym przypadku formą IKE jest długoterminowa lokata bankowa. Nie jest to najlepsze rozwiązanie. W chwili powstawania niniejszego tekstu oprocentowanie lokat wynosi ok. 5% (a i to nie w największych bankach) przy inflacji 4,6%. Realny zysk wynosi zaledwie 0,4%.  Należy pamiętać, że w razie konieczności wcześniejszego zlikwidowania IKE będziemy musieli zapłacić 19% podatku Belki – i nasz minimalny zysk zmieni się w realną stratę oscylującą wokół 0,6%. Wszyscy, którzy otworzyli dziesięcioletnie lokaty w ramach „lokat antypodatkowych” wiedzą już, co o takich „zyskach” sądzić.
    Niektóre banki zorientowały się, że lokaty niewiele przyniosą i aby uniknąć rozczarowania klientów rozszerzają prowadzone przez siebie formy IKE np. o fundusze inwestycyjne.
  2. Towarzystwa ubezpieczeniowe – firmy zdecydowanie najmniej przychylne IKE. Dzięki potędze marketingowej nazwy (w końcu są to Indywidualne Konta EMERYTALNE) mnóstwo ludzi zacznie porównywać IKE do polis z funduszem kapitałowym. Takie proste porównanie da jeden wynik: polisę trzeba zerwać natychmiast. BŁĄD. Polisy mają przede wszystkim funkcje ochronne, oszczędzanie jest elementem dodatkowym.
    Towarzystwa w swoich ofertach zawierają element ubezpieczeniowy (w różnych towarzystwach ochrona jest większa lub mniejsza – częściej to drugie), zwykle wymagają regularnych wpłat i ogólnie rzecz biorąc dla osoby, która zwykłych polis kapitałowych nie ma – nie jest to oferta szczególnie atrakcyjna.
  3. Fundusze inwestycyjne – na pierwszy rzut oka najsensowniejszy pomysł. W ramach każdego TFI klienci z IKE mogą samodzielnie wybierać fundusze, w których mają być inwestowane ich składki – mając dzięki temu kontrolę nad ryzykiem ale i zyskami. Można oczekiwać, że przy inwestycjach w TFI osiągniemy zysk rzędu co najmniej 5-8% ponad inflację – o ile będziemy unikać funduszy rynku pieniężnego oraz obligacyjnych, których złote czasy minęły z chwilą spadku inflacji poniżej 6-7%.
  4. Biura maklerskie – będą marginesem IKE. W ramach rachunku maklerskiego typu IKE klient samodzielnie będzie wybierał inwestycje w spółki notowane na GPW. Osoby bez doświadczenia mogą sporo stracić a te doświadczone operują znacznie większymi kwotami i nie będą zapewne chciały zawracać sobie głowy panowaniem nad IKE.

Warto wiedzieć, że konta IKE nie są chronione przed komornikiem. Jeżeli komornik zajmuje oszczędności w IKE, ma to następującą formę:

  • komornik wysyła decyzję o zajęciu do instytucji prowadzącej Twoje IKE;
  • instytucja przyjmuje decyzję komornika jako wypowiedzenie umowy i stosuje zapis ustawowy dotyczący wypłaty w formie zwrotu składek – czyli Z TWOJEJ WINY;
  • instytucja odlicza podatek Belki od całości wypracowanych zysków;
  • instytucja oddaje komornikowi tyle, ile on zażąda (jeżeli zażądał za dużo, będziesz się z nim sądzić na własną rękę - życzymy powodzenia);
  • instytucja wysyła na Twoje konto bankowe pozostałą część środków.

 

Z tagami: , , , ,